Wskrzeszalnia a iPhone — uczciwa informacja o testowaniu

Wskrzeszalnia na wskazuje.pl powstaje i jest testowana na Androidzie i komputerach. DJ Kamil nie ma iPhone'a — wyjaśniamy, co to znaczy dla osób…

We Wskrzeszalni wszędzie widać infografiki pokazujące, jak działa seans: wybierasz postać, klikasz mikrofon, pytasz, słuchasz. Jest jednak jedna rzecz, której na tych schematach nie widać — a powinna być powiedziana wprost. Wskrzeszalnia jest budowana i testowana na Androidzie i na komputerach. DJ Kamil nie ma iPhone'a. Ten wpis wyjaśnia, co to oznacza w praktyce, bez wdawania się w techniczne szczegóły — bo szczegóły są proste: iPhone to inny świat, a tego świata tu nie do końca lubimy.

Duchy nie robią różnicy między telefonami. Różnicę robią przeglądarki — a my różnicy nie udajemy, że nie ma.

1. Jak działa seans — przypomnienie z infografik

Zanim o telefonach — krótko o tym, co widać na schematach we Wskrzeszalni. Seans składa się z trzech kroków: wybierasz postać (Mickiewicz, Bona, Chopin, Curie, Frankl, Einstein), klikasz mikrofon i pytasz własnym głosem albo tekstem, a potem słuchasz odpowiedzi — postać mówi swoim głosem, w pierwszej osobie, pamiętając świat tylko do dnia swojej śmierci. Całość dzieje się w przeglądarce, bez instalowania czegokolwiek. I właśnie słowo "przeglądarka" jest tu kluczowe — bo przeglądarki na różnych telefonach to nie jest ten sam świat.

2. Uczciwa deklaracja: DJ Kamil nie ma iPhone'a

Portal wskazuje.pl robi jedna osoba — Kamil Poręba. Pisze teksty, nagrywa muzykę, rysuje grafiki, programuje gry i testuje wszystko osobista. A testuje na tym, co ma: telefonie z Androidem i komputerze. iPhone'a nie ma, nie miał i nie planuje. To nie jest manifest ani bunt — to po prostu fakt, który warto znać przed seansem. Co z tego wynika? Jeśli otworzysz Wskrzeszalnię na iPhonie i wszystko zadziała — świetnie, tak ma być, bo strona jest zbudowana z ogólnodostępnych standardów. Ale jeśli coś zachowa się dziwnie — głos nie zagra, mikrofon się nie obudzi, animacja przycinknie — to DJ Kamil nie odpowiada za to, jak wskrzeszona osoba zadziała na sprzęcie Apple. Nie złośliwość duchów, nie złośliwość autora — po prostu tego świata nie zna od środka.

3. iPhone to inny świat — i tyle w temacie szczegółów

Nie będziemy się wdawać w technikalia, bo nie o nie tu chodzi. W skrócie: na iPhonie każda przeglądarka — nawet ta z inną nazwą i ikonką — pod spodem korzysta z silnika Apple. To oznacza, że strony na iPhonie żyją według trochę innych zasad niż wszędzie indziej: inaczej budzą dźwięk, inaczej pytają o mikrofon, inaczej oszczędzają baterię. Dla większości stron to bez różnicy. Dla seansu, w którym duch ma przemówić głosem jedno dotknięcie po kliknięciu — różnica bywa. Czy da się to przetestować bez iPhone'a? Teoretycznie tak, praktycznie — symulatory kłamią, a pożyczony telefon na godzinę to nie test. Uczciwiej jest powiedzieć wprost: tego świata nie do końca lubimy i nie znamy, niż udawać, że wszystko sprawdzone wszędzie.

4. Co zrobić, jeśli seans na iPhonie się sypie

Kilka prostych rzeczy, które zwykle pomagają — bez gwarancji, ale z doświadczenia osób odwiedzających portal: - Odblokuj dźwięk gestem — na iPhonie dźwięk budzi się dopiero po dotknięciu ekranu; kliknij najpierw przycisk odtwarzania, dopiero potem pytaj. - Sprawdź wyciszenie — słynny przełącznik na boku obudowy ucisza też strony internetowe. - Pozwól na mikrofon — jeśli przeglądarka zapyta o dostęp, odpowiedz "tak"; bez tego postać nie usłyszy pytania. - Spróbuj na komputerze — tam Wskrzeszalnia jest testowana najdokładniej i tam seans brzmi najlepiej. A jeśli nic nie pomoże — napisz przez stronę autora. Nie obiecamy, że naprawimy to na iPhonie (patrz punkt 2), ale przynajmniej będziemy wiedzieć, że duchy buntują się też w tamtym świecie.

5. Dlaczego mówimy o tym wprost

Bo portal stawia na uczciwość — tak samo jak w teście osobowości, gdzie wynik to początek rozmowy, a nie wyrocznia, albo w Cyberwyroczni, która sama przyznaje, że wróży. Wskrzeszalnia to autorski eksperyment jednej osoby, nie produkt korporacji z działem testów. Ma to swoje zalety — wszystko tu jest osobiste i dopracowane tam, gdzie autor faktycznie patrzy. I jedną wadę: autor nie patrzy wszędzie, bo nie ma wszystkiego. Wolimy tę wadę nazwać, niż żeby ktoś odkrył ją sam w połowie rozmowy z Mickiewiczem. Duchy zasługują na lepsze wejście. [faq] Q: Czy Wskrzeszalnia działa na iPhonie? A: Powinna — to strona internetowa zbudowana z ogólnych standardów. Ale DJ Kamil nie ma iPhone'a i nie testuje na nim seansów, więc nie odpowiada za to, jak wskrzeszone postaci zachowają się na sprzęcie Apple. Q: Na czym testowana jest Wskrzeszalnia? A: Na telefonach z Androidem i na komputerach — tam seanse są sprawdzane najdokładniej. Q: Co zrobić, gdy głos ducha nie gra na iPhonie? A: Najpierw dotknij przycisku odtwarzania (iPhone budzi dźwięk dopiero po geście), sprawdź przełącznik wyciszenia na obudowie i pozwól przeglądarce na dostęp do mikrofonu. Q: Dlaczego DJ Kamil nie testuje na iPhonie? A: Bo go nie ma — portal robi jedna osoba i testuje na sprzęcie, którym sama korzysta. iPhone to inny świat, którego autor nie zna od środka. [/faq]

Psychologiczny twist

Szczera deklaracja ograniczenia buduje większe zaufanie niż ogólnikowe "działa wszędzie" — to efekt uczciwości kompetentnej: przyznanie się do granic własnych testów podnosi wiarygodność wszystkiego, co portal mówi o sobie poza tymi granicami.

Sprawdź seans na swoim sprzęcie: Wskrzeszalnia. A jeśli chcesz poznać osobę, która to wszystko testuje — Kamil Poręba.